Posty

V Wystawa Adopcyjnych i Bardzo Kochanych Dogów

Obraz
W dniach 15-16.06.2019 odbędzie V Wystawa Adopcyjnych i Bardzo Kochanych Dogów organizowana przez Stowarzyszenie Doża Skarbonka. Wystawa ma na celu: – propagowanie idei adopcji psów – „Adopcyjny w niczym nie ustępuje kupionemu”; – integrację środowiska osób zakochanych w rasie, zajmujących się adopcjami i pomocą dogom niezależnie od ich statusu zgodnie z hasłem „Wszystkie dogi są nasze”; – dobrą wspólną zabawę i możliwość zaprezentowania naszych pupili. W programie wystawy: 15.06.19 – 8.00 – 9.45 – przyjmowanie psów na wystawę, – godz. 10.00 – 13.00 – ocena psów, oddzielnie suczek, oddzielnie piesków, każdy pies i sunia będą ocenianie pojedynczo prezentując się w ringu, – 13.00 – 13.30 – parada dogów,  – 13.30 – 14.00 – przerwa, – 14.00 – 18.00 – szkolenie „Mowa ciała psa – komunikacja międzygatunkowa ”  Szkolenie prowadzi Greta Rogoz . Szkolenie jest NIEODPŁATNE Uczestnicy Wystawy: DZIEWCZĘTA I. Do roku II. Od 1 roku...

Thorin - ur. 24.02.2016 - szuka domu na zawsze

Obraz
Pod opiekę Skarbonki trafił błękitny Thorin. To bardzo wrażliwy pies. Nie nadaje się do domu z dziećmi. Więcej informacji po obserwacji opiekunów z hoteliku. Informacje w sprawie adopcji pod telefonem: Ela - 515 125 938 Prawdziwy doży arystokrata... Thorin pomalutku odnajduje się w nowej sytuacji.... Nie możesz adoptować Thorina to pomóż tak : https:// www.ratujemyzwierzaki.pl/ thorin-pl

Doże historie na wesoło...:)

Obraz
Spaceruję z Tomikiem, który zawsze był raczej chudziakiem, mając 94 cm w kłębie ważył 73- 74 kg . Naprzeciwko nas idzie facet, na oko 100 kg żywej wagi. Spojrzał na Tomika i mówi: – Ten to musi zeżreć. Spojrzałam na niego i odpowiadam pytaniem: – A ile pan waży? On: – No będzie ze 110. Ja: – A ten waży tylko 73, to mniej żre niż pan…

Doże historie na wesoło... :)

Obraz
Idę chodnikiem prowadząc Filipa na smyczy. Naprzeciwko idzie kobieta około czterdziestki. Widząc jej minę schodzę na trawnik, ale ona mimo to nie wytrzymuje i pyta: – On mnie nie zje? Ja: – Niech się pani nie boi. On nie lubi ludzkiego mięsa, woli cielęcinę.

Doże historie na wesoło...:)

Obraz
Przyjechał fachowiec do zepsutej lodówki. Zobaczył moje trzy dogi – Alisię, Filipa i Tomka i zbladł. Stanął w drzwiach, zaparł się i nie chciał wejść. Zabrałam psy. Wszedł, ale co jakiś czas oglądał się na drzwi do pokoju, gdzie zamknęłam psy. W końcu spytał: – A pani się nie boi, że panią zjedzą? – Wie pan, boję się – odpowiedziałam – ale karmię je trzy razy dziennie, to mam nadzieję, że mnie nie ruszą. – Boże – jęknął naprawiacz – to jak pani może z nimi żyć…

Konkurs Psy w ruchu

Obraz
W dniach 9.03-22.03.2019 na naszej stronie facebookowej odbył się konkurs pt. "Psy w ruchu".Z pośród wielu zdjęć naszych psich przyjaciół wybraliście te najbardziej ulubione dając im "like" a oto wyniki: I miejsce - Kasia, Jantarowa Saga Ewa Baran II miejsce - Kratos - Klaudia Hetner III miejsce - Pinky, Agnieszka Cieślak IV miejsce - Kluska, Paweł Stanisławski V - miejsce - Olinka, Andrzej Załęski Za udział w konkursie wszystkim bardzo dziękujemy <3

Doże historie na wesoło... :)

Obraz
Dziś Małgorzata przypomniała mi pewną rozmowę sprzed lat. Spacerowałam z Saszą, który był wyjątkowo mądrym, opanowanym i rozsądnym psem. Spotkaliśmy pewną damę ze zwierzem mniejszym od kota, chyba ratlerkiem, które to zwierzę rzucało się z dzikim jazgotem nie wiem, czy od mnie, czy do Saszy. Oboje chcieliśmy to zignorować i ominąć damę z jej zwierzem, ale dama nas zaczepiła słowy: – Oj mając takiego wielkiego psa, to musi pani uważać. – Na co? – nie pojęłam o co chodzi damie ogłuszona jazgotem jej zwierza. – No na wszystko. Przecież on może zagryźć. On, czyli Sasza spojrzał na damę z wyraźnym obrzydzeniem, a ja odpowiedziałam: – On? Na pewno nie, ale ja i owszem. Jak słyszę takie głupoty, to coś się takiego ze mną robi… No wie pani, coś takiego, że przestaję nad sobą panować! Końcówkę powiedziałam w tej samej tonacji, w jakiej jazgotał zwierz damy i zrobiłem ruch, jakbym zbliżała do niej twarz. Damie oczy zrobiły się duże i okrągłe, usta wydały jęk: ...