Posty

Wyświetlam posty z etykietą moj pierwszy dog.

Bądź dożym bohaterem :)

Obraz
Mamy to! Jeśli ktoś chce wesprzeć naszych podopiecznych swoim podatkiem - już można! NR KRS 0000270261 CEL: Doża Skarbonka 12846  

Adopcje i co dalej cz. IV

Obraz
Przygotuj się na przyjecie nowego członka rodziny Oglądaliście zdjęcia, czytaliście artykuły, nawet byliście na wystawie, żeby sobie pooglądać te piękne dostojne i majestatyczne psy - dogi. Może nawet macie kogoś zaprzyjaźnionego lub w rodzinie kto ma doga. Teraz trzeba podjąć decyzję czy marzymy o dogu, który będzie triumfował na wystawach i czy nam to sprawi radość i będziemy mieli czas, czy planujemy zając się hodowlą czy szukamy psa tylko do kochania. Jak już wiecie to zaczyna się czas poszukiwań tego jednego, jedynego wymarzonego. Decydując się na zakup wybierz dobrą, sprawdzoną hodowlę, taką gdzie możesz pojechać zobaczyć maluchy i rodziców, zobaczyć w jakich warunkach psy żyją. Czy hodowla domowa jest faktycznie domowa czy psy mieszkają w kojcach na dworze, w jakiej są kondycji. Nigdy nie umawiaj się na zakup w umówionym miejscu poza hodowlą, to może świadczyć, że hodowca ma coś do ukrycia i dlatego nie chce odbioru psa w hodowli. Dotyczy to każdej rasy nie tylko dogów. O...

Joszko - ur. 06.05.14 - kto Joszce przywróci wiarę w człowieka?

Obraz
Joszko to piękny, czarny chłopak, choć mocno zaniedbany. Trzeba mu wyleczyć oczka, zadbać o łokcie, na których ma ogromne modzele, zająć się jego łapką i doprowadzić do normy uszkodzony palec - tym się zajmiemy my. Ma też amputowaną część ogonka. Z charakteru jest spokojny i opanowany, a nawet nieco zrezygnowany - jakby już na nic dobrego nie liczył. Joszko jest wykastrowany. Potrzebuje spokojnego domu i odpowiedzialnego człowieka.  Informacje w sprawie adopcji pod telefonem: Ela - 515 125 938

Dogi listy piszą.... Olinka i Orion

Obraz
Witaj Orionku! Dawno nie pisałam, ale u mnie dużo się dzieje, bo przyszła wiosna i jest ogrom pracy w ogrodzie, a i spacerów jest więcej. Ale tęsknię do Ciebie i chciałabym wiedzieć, jak Ci się żyje. U mnie wszystko jest fajnie, tylko mam masę pracy w ogrodzie, bo bardzo lubię kopać dołki, ale co jakiś wykopię to moje człowieki go zasypią i muszę kopać od nowa. To chyba taka ich zabawa to zasypywanie. W ogóle nie pomyślą, ile się muszę napracować, żeby wykopać taki porządny dołek. No ale trudno. Poza tym są w porządku, niech więc mają tą swoją zabawę w zasypywanie. Dzisiaj ludziowy papcio zawiózł mnie do lecznicy, a tam był taki ogromny samochód z rurami i coś wyciągał ze studzienki kanalizacyjnej strasznie przy tym warcząc. Trochę się przestraszyłam i zaczęłam drżeć, ale papcio chyba przestraszył się jeszcze bardziej, bo usiadł na krawężniku. Musiałam zapomnieć o moim strachu i szybciutko się do papcia przytuliłam. No bo przecież chyba od tego jest pies, żeby ludzi na duchu...

Program IV Europejskiej Wystawy Adopcyjnych i Bardzo Kochanych Dogów

Obraz
Program IV Europejskiej Wystawy Adopcyjnych i Bardzo Kochanych Dogów 15.06.18 - 13.00 – 18.00 – szkolenie „Praca z psem lękliwym, agresja lękowa”  Szkolenie prowadzi Beata Dorobczyńska Uwaga! Będzie to nie tylko wykład, ale i zajęcia praktyczne. Potrzebujemy 5 psów, które mają takie problemy i na ich przykładzie Beata pokaże jak postępować, pracować i prowadzić takiego psa. Osoby, które chcą wziąć udział w szkoleniu z takim psem, proszone są o wcześniejsze zgłoszenie i pisemne przedstawienie typowych problemów, jakie przejawia ich pies.  Opis należy przesłać do 25.04.18 na adres e-mail: aa_chrzanowska@poczta,onet.pl Zgłoszenia na szkolenie z psem przyjmowane są do wyczerpania miejsc – maksimum 5.  Pozostałe osoby także mogą w nim uczestniczyć. Szkolenie jest NIEODPŁATNE dla wszystkich, także dla uczestników z psem. 18.00 – 19.00 – przerwa 19.00 – 22.00 – wieczór magii i wróżb – także NIEODPŁATNIE W trakcie wieczoru: - wykonanie magicznych w...

Kratos - bezmiar miłości znalazł swoich Ludzi do kochania.

Obraz
Kratos - znalazł dom, gdzie będzie kochany naprawdę. Jest psem przyjaznym, ale bardzo energicznym i żywiołowym. Jego ludzie zapewnią mu mądrą miłość i należytą opiekę.

Mój pierwszy dog - GERALD

Obraz
          Od dziecka byłam jak to mawiała moja babcia "psią mamą".   Wszystkie psy na ulicy były moje, wszystkie znałam. Bardzo ubolewałam, że rodzice nie zgadzają się na psa w domu. Jakże byłam szczęśliwa, jak zgodzili się chociaż na chomika.                                                                                                                   ...

Mój pierwszy dog - WEGA

Obraz
Więc było to tak – miałam jakieś 5 może 6 lat i dwie bardzo szybkie straty jamników za sobą kupionych przez rodziców z pseudohodowli. Po stracie drugiej jamniczki bardzo się rozchorowałam. Rodzice też cierpieli i postanowili poszukać jamnika z rodowodem. W niedługim czasie w Nowym Sączu odbyła się Wystawa Psów Rasowych, na której poznaliśmy Panią Danusię. Wystawiała piękną długowłosą rudą jamniczkę, w której cała nasza rodzina się zakochała. Rodzice rozmawiali z Panią Danusią nie bardzo wiem o czym, przecież byłam nic nie rozumiejącą małą dziewczynką, która pragnęła mieć pieska, ale się domyśliłam, że chodzi o nowego członka rodziny. Minęło parę tygodni, nadszedł długo oczekiwany dzień, dzień wyjazdu do Żywca po ukochanego członka rodziny. Droga była długa i nudna. Po przyjeździe na miejsce drzwi do starej ogromnej kamienicy otworzyła nam Pani Danusia w asyście kilku jamników. Wchodziliśmy schodami do góry, pamiętam jakby to było wczoraj, że z radości drżały mi nogi. Nagle weszli...

Mój pierwszy dog – SARI Sacramento Patland

Obraz
Zaczęło się normalnie. Moja miłość do dogów rozwijała się od małego..  Ze względu na dom rodzinny, nie mogłam mieć tak dużego psa. Potem poszłam na studia, wyszłam za mąż, pojawiły się dzieci. Marzenia o dogu poszły na drugi plan. Wyprowadziliśmy się do innego miasta z rodziną, czułam się tam samotnie. Dzieci poszły do przedszkola, ja do pracy, męża całymi dniami nie było. Aż weszłam na internet i zobaczyłam Ciebie. Twoją smutną mordkę patrzącą  w obiektyw i ogłoszenie. Przeczytałam o Tobie opis , który brzmiał: Młody 7- miesięczny dog niemiecki - błękitny o cudownym charakterze szuka nowego domu. Ojej- pomyślałam, czemu, Co się stało? Całą noc , nie spałam, myślałam. Śniła mi się Twoja mordka patrząca na mnie.. Rano była sobota, więc i możliwość rozmowy o Tobie z mężem. Ok spróbuję, co mi szkodzi.  Rozmawialiśmy o Tobie chyba z godzinę, oglądaliśmy zdjęcia. Myśleliśmy.. i wiesz co.. na taką odpowiedź czekałam całe życie. - Przecież dog niemiecki to Twoje marzenie...

Adopcja i co dalej...cz.1

Obraz
Postanowiliśmy napisać Wam cykl artykułów o tym co może zadziać się po adopcji psa to ważne bo sytuację są różne i nie zawsze wiemy co w takiej sytuacji zrobić.Dzisiaj tematem będzie : Możliwe powody konfliktów z psem-rezydentem: * Miska * Legowisko * Zainteresowanie człowieka. Ad. 1. Psy powinny na początku jeść w oddzielnych pomieszczeniach, a na pewno nie powinny w czasie posiłku podchodzić do siebie i przeszkadzać w jedzeniu. Może to spowodować bronienie miski (warczenie, straszenie, bójki). Na początku najlepiej w ogóle miskę chować, tak, aby nawet pusta nie prowokowała do konfliktów. Wodę dobrze jest podawać w dwóch osobnych miskach. Żadne jedzenie nie powinno być dostępne dla psów poza miską. Na początku nie należy podawać im gryzaków, kości itp., chyba że w oddzielnych pomieszczeniach, tak by nie mogły sobie smakołyków zabierać. Jedyny moment, kiedy psy jedzą będąc obok siebie to nagradzanie smakołykiem. Najlepiej wydać jakieś polecenie znane obu psom (...